Twoi wewnętrzni sabotażyści

 

Perfekcjonista, ofiara, kontroler to przykładowi wewnętrzni sabotażyści, którzy mogą utrudniać Ci życie. Sabotażyści to określone schematy myślenia i działania, nawyki, które masz w sobie od najmłodszych lat. Wtedy pomagały Ci przetrwać, jednak z czasem nie tylko przestały dodawać wartości, ale wręcz utrudniają funkcjonowanie. Nie potrzebujesz ich, ale one siedzą głęboko w Tobie i często w niewidoczny sposób wpływają na Twoje zachowanie. Aktywuje je surowy wewnętrzny sędzia – krytyczny głos, który przysparza stresu i zmartwień.

Jeśli uda Ci się zrozumieć, którzy sabotażyści dominują u Ciebie, obserwować ich i rozbrajać na czas – zredukujesz poziom stresu, poprawisz efektywność swojego działania i jakość relacji, a w konsekwencji także całego swojego życia.

Typologia dziesięciu wewnętrznych sabotażystów stworzona została przez Shirzada Chamine’a, coacha, trenera, przewodniczącego Coaches Training Institute, wykładowcę Uniwersytetu Stanforda oraz autora książki “Positive Intelligence”. Książka powstała na bazie setek rozmów z prezesami firm ze światowej czołówki. Jej główne przesłanie głosi, że nasz spokój, kreatywność, skupienie i wyniki w dużej mierze zależą od tego, jaki procent czasu nasz umysł służy nam według potrzeb, a w jakim sabotuje nasze działania.

Właśnie te procenty determinują nasz poziom Inteligencji Pozytywnej (PQ). Im bardziej jesteśmy w stanie zaprząc umysł do działania na naszą korzyść a ograniczyć auto-sabotaż – tym większa szansa na sukces. Najlepiej wytłumaczy to jednak sam autor:

 

 

Skoro teorię mamy już za sobą, czas przejść do praktyki. Oprócz książki “Positive Intelligence” (właśnie czytam), Chamine’a stworzył też stronę internetową z wieloma ciekawymi zasobami. Po pierwsze i najważniejsze, możesz zrobić na niej darmowy test, by poznać swoich największych sabotażystów, dowiedzieć się o nich więcej i uzyskać podpowiedzi, jak sobie z nimi radzić. Polecam – test jest nieskomplikowany, zajmuje około 10 minut i na próbie własnej oraz mojego zespołu mogę potwierdzić, że wyniki są na prawdę adekwatne.

 

KLIK: ROBIĘ TEST, BY POZNAĆ MOICH SABOTAŻYSTÓW

 

Oprócz testu auto-sabotażystów możesz też wykonać darmowy test na poziom swojej inteligencji pozytywnej PQ (czyli % czasu w którym Twój umysł wspiera Cię w Twoich działaniach, a w jakim Cię sabotuje). Oczywiście wyniki są poglądowe i służą raczej autorefleksji. Autorzy uprzedzają, że nie zawsze są one dokładne, ale warto poświęcić chwilę i je przemyśleć.

 

KLIK: ROBIĘ TEST NA POZIOM PQ

 

Dodatkowo na stronie znajdziesz też cały program ćwiczenia “mięśnia” inteligencji pozytywnej. Próbkę tej umysłowej siłowni w postaci dwóch ćwiczeń audio do pobrania znajdziesz w zakładce Resources.

Co zrobić z tą wiedzą, czy to w ogóle działa i jak ma Ci pomóc w życiu? Odpowiem na własnym przykładzie. Jednym z moich głównych sabotażystów jest kontroler. Nie da się ukryć – uwielbiam nad wszystkim panować, dowodzić, trzymać w garści. Kiedy na coś nie mam wpływu, nie idzie tak jakbym tego chciała albo moje powodzenie zależy wyłącznie od innych – czuję dyskomfort. I od razu szukam sposobu, by odzyskać kontrolę nad sytuacją.

Znam tego mojego sabotażystę już od jakiegoś czasu, zdążyłam mu się dobrze przyjrzeć. Wiem zatem jakie niesie ze sobą koszty i ryzyka. Po pierwsze – gdy nie umiesz odpuścić, męczysz się  potwornie fizycznie i psychicznie, zużywasz masę energii i nie nadążasz z jej regeneracją. A kiedy odpuszczają inni bierzesz wszystko na swoje barki. W końcu zmienianie niemożliwego w możliwe to Twoja specjalność. Życie w ciągłym stresie gwarantowane.

Po drugie – dla innych to niezwykle demotywujące, gdy całą odpowiedzialność i decyzyjność bierzesz na siebie, bo uważasz, że wszystko zrobisz lepiej. Życie i praca z kontrolerem mogą być wyczerpujące i frustrujące.

Po trzecie, jest milion rzeczy w naszym życiu, których nie da się kontrolować. Najzwyczajniej w świecie nie mamy na nie wpływu. I wierz mi – dla kontrolera radzenie sobie z nimi jest niezwykle trudne. Wydaje mu się, że nad wszystkim jest w stanie zapanować, a gdy tak nie jest – bardzo się irytuje i czuje duży niepokój. Radzenie sobie z przeciwnościami jest więc wyzwaniem.

Dzięki tej wiedzy mogę pracować nad moim wewnętrznym kontrolerem. Powściągać go, gdy sabotuje moje działania i dobre samopoczucie. Od kiedy zaczęłam z nim częściej rozmawiać i odsuwać go od władzy nade mną – jestem spokojniejsza, czuję się znacznie lepiej a moje otoczenie daje znać o pozytywnych zmianach.

Jak już wiesz – kontroler to tylko jeden z dziesięciu sabotażystów. Być może u Ciebie dominuje znacznie inny typ, a znając go łatwiej będzie Ci działać skutecznie i z mniejszym wysiłkiem. Gorąco zachęcam do zrobienia testu i przeczytania opisu swoich głównych sabotażystów (znajdziesz go w swoim raporcie i na stronie). Zaskoczy Cię, jak bardzo jest trafny.

Na Take Life In Your Hands pojawiło się również wiele tekstów, które będą pomocne w radzeniu sobie z auto-sabotażem. Odsyłam szczególnie do wpisów o perfekcjonizmie, nie byciu ofiarą, realistycznych oczekiwaniach, odpuszczaniu.

Pisząc tekst opierałam się na stronie www.positiveintelligence.com oraz książce “Positive Intelligence” autorstwa Shirzada Chamine’a.