Książki, które warto przeczytać #5

Aż nie mogę uwierzyć, że ostatnie książkowe zestawienie pojawiło się na blogu w listopadzie! Od tego czasu przewinęło mi się przez ręce wiele świetnych pozycji (i kilka nietrafionych), najwyższy czas zatem na rekomendacje #5. Jeśli masz ochotę zacząć od początku – polecam wcześniejsze edycje:

 

Książki, które warto przeczytać #4

Książki, które warto przeczytać #3

Książki, które warto przeczytać #2

Książki, które warto przeczytać #1

 
…a jeśli jesteś już na bieżąco to nie przeciągam, tylko zapraszam na listę pięciu najciekawszych książek z ostatnich miesięcy.

„Powiedz to inaczej” Dana Caspersen

Kompletnie mnie oczarowała. Przede wszystkim prostotą, bo mimo, że składa się z 250 stron, to tekstu jest w niej mało. Dostajemy samą esencję, spisaną właściwie w punktach i do tego wydaną w przepiękny sposób. Dzięki temu książka zachęca, żeby do niej wracać, przypominać sobie, odświeżać pamięć.

Tematem „Powiedz to inaczej” jest 17 zasad rozwiązywania konfliktów, podanych czytelnikowi w kontraście do antyzasad, którymi niestety kierujemy się znacznie częściej, gdy pojawiają się napięcia. Antyzasady to nasze impulsywne zachowania: atakowanie, ignorowanie emocji, ocenianie, odwoływanie się do najgorszych cech drugiej strony. Gdy zalewa Cię fala gniewu ciężko je powstrzymać, a im mniej jesteś ich świadomy, tym trudniej nad nimi zapanować. Zamiast tych błędnych zachowań, w które popadamy pod wpływem złości, autorka proponuje alternatywne, konstruktywne działania: zaciekawić się, zrozumieć potrzeby i odróżnić je od interesów/ strategii, odczytywać emocje jako ważny sygnał, odwołać się do najlepszych stron rozmówcy i wiele, wiele innych.

 

„Masz wybór: możesz traktować emocje jako przeszkodę albo możesz traktować emocje jako użyteczny sygnał.”

„Powiedz to inaczej” Dana Caspersen

 

Oprócz samych zasad z książki wyczytasz też, jak funkcjonują ich mechanizmy oraz poznasz sporo ćwiczeń, które pomogą ruszyć w drogę do panowania nad własną impulsywnością. Wiedza podana jest w sposób inspirujący, a nie przytłaczający. Aż ciężko przy czytaniu tej pozycji nie zastanowić się: jak ja właściwie reaguję pod presją? Który z błędów popełniam i jaki to ma realny skutek dla mojego celu i relacji z drugą stroną? A potem zabrać się do pracy nad sobą.

„Myślenie pytaniami” Marilee G Adams

To jedna z tych książek, która dzięki swojej prostocie i sposobie narracji zostaje w pamięci na długo. Podczas lektury poznajemy głównego bohatera Bena, który krótko mówiąc wpadł w dołek. Nie idzie mu w pracy, co przypisuje nie tylko własnej nieudolności, ale też wrogim działaniom firmowych konkurentów. Na domiar złego jego relacje z żoną od jakiegoś czasu mocno się psują. Ben oddala się od niej, nie rozmawia o swoich problemach i obawia się, że gdy straci pracę i pozycję – zostanie porzucony.  Na szczęście ma świetną szefową, która wyciąga do niego pomocną dłoń i wysyła go do „dociekliwego trenera”. Ten z kolei uczy Bena, jak ogromny wpływ na jego życie mają pytania, które sam sobie zadaje. Wprawia naszego bohatera w zdziwienie przekonując go, że zmieniając te pytania, może zmienić całe swoje życie. I tu tkwi cała idea książki.

Jak dowiadujemy się na kolejnych stronach, pytania, które sobie zadajemy (czasem kompletnie nie zdając sobie z tego sprawy!) sprowadzają się do dwóch postaw: uczącego się (nastawiony na zrozumienie, przyszłość, szukanie rozwiązań, potrzeby swoje i innych) i wyrokującego (nastawiony na szukanie winnych, niepewny siebie, patrzący w przeszłość, zlękniony). Jeśli w trudnej sytuacji, wobec wyzwania wcielisz się w wyrokującego („czyja to wina?”, „jak mogło mi się nie udać?” „co oni teraz o mnie myślą?”), to prawdopodobnie skończysz przeklinając siebie, innych, świat, życie, okoliczności. Jeśli jednak w porę zorientujesz się, że wiele zależy tylko od Twojej reakcji i zapytasz „czego teraz na prawdę potrzebuję?”, „jak to zmienić?”, „co/kto mi pomoże?” – działania pójdą w innym, konstruktywnym kierunku.

Lektura „Myślenia pytaniami” pozwala zwiększyć uważność, jest wstępem do treningu samoświadomości. Sama historia jest może trochę infantylna, ale w końcu nie mamy tu do czynienia z beletrystyką. Osiąga swój skutek – czytałam kilka miesięcy temu, pamiętam do dziś.

„Sztuka jasnego myślenia” Rolf Dobielli

Mylenie przyczyny ze skutkiem, przecenianie prawdopodobieństwa sukcesu, poszukiwanie wyłącznie danych, które potwierdzają naszą tezę, przekleństwo gracza czy społeczny dowód słuszności to tylko niektóre z wielu błędów poznawczych, które popełniamy na co dzień. Błąd poznawczy to najprościej rzecz ujmując nieracjonalny sposób pojmowania rzeczywistości. Jego przyczyną mogą być ograniczone zasoby poznawcze, brak czasu, brak motywacji do sformułowania poprawnych osądów lub chęć zachowania dobrego samopoczucia. Krótko mówiąc – logika podpowiada coś zupełnie innego, a my jednak zachowujemy się w sprzeczności z nią.


Kilka przykładów typowych błędów poznawczych:

Efekt kontrastu – subiektywne zwiększenie lub zmniejszenie obserwowanych cech obiektu w zależności od porównania z wcześniej obserwowanym obiektem.

Niechęć do straty – tendencja do przykładania większego wysiłku do unikania strat niż do uzyskiwania analogicznych zysków.

Efekt aureoli – tendencja do wpływania oceny jednej cechy osoby (np. urody) na ocenę innych jej cech (np. kompetencji).


Rolf Dobielli zebrał w swojej książce całą listę błędów poznawczych. Na bazie prostych przykładów i historii objaśnił, na jakiej zasadzie powstają oraz jak ich unikać. Warto przeczytać, bo błędy poznawcze skutkują mylnymi decyzjami, porażkami, często dużymi stratami biznesowymi i prywatnymi. Poza tym odkrywanie ich jest całkiem niezłą rozrywką, dopóki nie odczuwasz ich konsekwencji na własnej skórze. A gdy już o nich wiesz, masz szansę w porę zorientować się, że schodzisz na manowce i skorygować drogę. Lektura nie tylko pomocna, ale też wciągająca, bo samo zjawisko jest fascynujące.

„59 sekund. Pomyśl chwilę, zmień wiele” Richard Wiseman

Autor książki Richard Wiseman postanowił stworzyć alternatywę dla całej masy poradników, nie opartych o badania naukowe, które zalewają księgarnie. Zwrócił też uwagę, że przy dzisiejszym tempie życia cenimy sobie proste porady, których realizacja zajmuje jak najmniej czasu. Wziął zatem pod lupę liczne eksperymenty psychologiczne na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat i na ich bazie stworzył listę działań, które zajmą Ci nie więcej niż 59 sekund, ale wpłyną pozytywnie na Twoje życie.

Znajdziesz tu podpowiedzi w zakresie: szczęścia, siły przekonywania, motywacji, kreatywności, atrakcyjności, stresu, związków, podejmowania decyzji, wychowania i osobowości. Dowiesz się dlaczego pisanie dziennika pomaga radzić sobie z emocjami, jak zachować się, gdy chcesz zainteresować sobą płeć przeciwną, jak pokonać lenistwo i zabrać się do działania oraz co zrobić, by pobudzić kreatywność i pomysłowość.

Wszystko opisane w przystępny i dowcipny sposób, oparte o konkretne dane i badania naukowe, które dowiodły skuteczności poszczególnych porad. Książka idealna do inspiracji ale też do poszerzenia wiedzy psychologicznej. Warto.

„Paradoks szympansa” Steve Peters

Czyli przełomowy program zarządzania umysłem – pozycja kultowa. W prosty, wręcz łopatologiczny sposób tłumaczy z jakiego powodu czasem zachowujemy się wcale nie tak, jak podpowiada logika i zdrowy rozsądek. Wszystko dlatego, że drzemią w nas trzy tryby: człowiek (logiczny, bazuje na faktach, analizuje i podejmuje racjonalne decyzje), szympans (emocjonalny, bazuje na uczuciach, instynktach, wrażeniach) oraz komputer (działa automatycznie, odruchowo, na bazie utrwalonych nawyków i schematów). Jak się pewnie domyślasz, te tryby to metafory różnych obszarów mózgu, które odpowiadają za rozmaite funkcje ale też nierzadko wchodzą sobie w paradę.

Dopóki Twój człowiek i szympans żyją ze sobą w zgodzie, wszystko jest w porządku. Jednak w niektórych sytuacjach (pod wpływem zagrożenia, stresu, silnych emocji) szympans spróbuje przejąć kontrolę nad człowiekiem. A działania szympansa nie zawsze idą w parze ze zdrowym rozsądkiem. Zwierzak decyduje w oparciu o silne emocje, popędy, lęki i często te działania są destruktywne. Żeby zachować równowagę, człowiek powinien nauczyć się zarządzać szympansem – trenować go (pozwalać mu się wyhasać w bezpiecznych warunkach – na przykład dać upust emocjom w rozmowie z przyjacielem), zamykać w klatce, gdy przyjdzie taka potrzeba lub odwracać uwagę „karmiąc bananami”.

Komputer też nie zawsze działa prawidłowo. Zdarza się, że wgrane do niego poprzez doświadczenia programy (nawyki, przekonania) są szkodliwe i rzutują na automatyczne działania, którymi komputer steruje. Wadliwe oprogramowanie da się jednak przy odrobinie pracy zastąpić nowym. Jeśli chcesz dowiedzieć się jak panować nad swoim człowiekiem, szympansem i jak dostroić komputer – zajrzyj koniecznie do książki Petersa.

Mam nadzieję, że zaostrzyłam Twój apetyt na książkowe małe co nieco! Przypominam, że subskrybenci newslettera mają dostęp do Eliksiru wzrostu, czyli pełnej listy rekomendowanych lektur w jednym miejscu. Podając poniżej adres e-mail, a następnie potwierdzając subskrypcję – zyskasz dostęp do Eliksiru i innych ekskluzywnych materiałów, dołączysz także do subskrybentów newslettera Take Life In Your Hands, w którym raz na tydzień dzielę się niepublikowanymi na blogu treściami i inspiracjami, wspomnianymi wcześniej materiałami dodatkowymi, a także daję znać o nowych postach.