34 rzeczy, które warto zrobić dla siebie

darmowe-zdjecia-52

Luty i marzec to dla mnie najtrudniejsze miesiące w roku. Nie dość, że zimno i mało słońca, to jeszcze przypada na nie szczyt obowiązków w pracy. Zmęczenie, stres, krótkie dni – łatwo o zniechęcenie, ospałość, czasem nawet bunt, że nie tak to życie miało wyglądać. Dlatego szczególnie w tym okresie (ale nie tylko) staram się być dla siebie… dobra. Po prostu. Tylko tyle i aż tyle.

Mimo, że do zrobienia jest wiele, każdy domaga się mojej uwagi, mogłabym właściwie zasuwać przez cały dzień a potem iść spać, wstać i znowu zasuwać, to bardzo uważam, żeby na takie tory nie wejść. Eliminuję wszystkie niepotrzebne obowiązki, częściej proszę o pomoc, nie zmuszam się do niczego i nie stawiam sobie wygórowanych oczekiwań. A oprócz tego poświęcam sporo czasu na małe czynności, które dodają mi otuchy, energii, spokoju, wytchnienia. To takie moje paliwo.

Do tego samego chciałam dziś zachęcić Ciebie. Często wystarczy kilka minut, by wprawić się w zdecydowanie lepszy nastrój, poprawić sobie samopoczucie. Poniżej spisałam kilka moich ulubionych “umilaczy”, “odpuszczaczy” i “zmieniaczy perspektywy”. Założę się, że masz też jakieś własne – dasz znać w komentarzach?

1. Wypisz na kartce co najmniej 30 rzeczy, z których jesteś dumny.

2. Zidentyfikuj jedną rzecz, którą robisz z przesadną dokładnością i … odpuść. Zrób ją “tylko” na 60%.

3. Zaparz kubek ulubionej herbaty i przez 15 minut pomyśl o tym, co sprawia Ci przyjemność i jak możesz robić tego więcej.

4. Wyjdź na krótki spacer i uważnie obserwuj świat dokoła.

5. Poproś co najmniej 3 osoby, by powiedziały Ci, w czym jesteś dobry.

6. Poczytaj wiersze. Na przykład te piękne Wisławy Szymborskiej. Ostatnio odkryłam na nowo, jaka to przyjemność. Kompletne oderwanie od codzienności i rutyny.

7. Oglądnij moje ulubione video o dobrych emocjach, lub o winieniu innych.

8. Wyśpij się. Połóż się wcześniej, lub uprzedź, że spóźnisz się do pracy.

9. Wymień przynajmniej 10 rzeczy, za które jesteś wdzięczny.

10. Podsumuj swój dzień. Co zdarzyło się dobrego, a co następnym razem zrobisz inaczej?

11. Przez 10 minut pomyśl o swoich potrzebach – czy któreś z nich są obecnie niezaspokojone? Które dopominają się Twojej natychmiastowej uwagi? Co z tym zrobisz?

12. Zaglądnij tutaj i znajdź cytat, który Cię zainspiruje. Podziel się nim z innymi.

13. Pomyśl o jednej ze swoich ważnych relacji. Co jest w niej wyjątkowego? Jak ją pielęgnować? Powiedz o swoich przemyśleniach tej drugiej osobie.

14. Zrób sobie pyszny warzywno-owocowy koktajl i poczuj energię!

15. Posiedź przez 15 minut w ciszy, z zamkniętymi oczami, głęboko oddychając.

16. Czy jakaś osoba z Twojego otoczenia wysysa z Ciebie energię i nic nie daje w zamian? Zakończ tą relację.

darmowe-zdjecia-55

17. Pochwal się za dobrze wykonane zadanie – w duchu, albo na głos.

18. Zrób ten test i przekonaj się, jakie są Twoje najmocniejsze strony.

19. Spisz na kartce/telefonie wszystkie sprawy do załatwienia, które zaprzątają Twoją uwagę. Odzyskaj spokój w głowie.

20. Dopadło Cię zmęczenie, ale nie możesz wziąć urlopu? Wyjedź na weekend w jakieś piękne miejsce.

21. Zrób sobie ucztę na śniadanie. Świeże bułeczki, pyszna konfitura, ulubiona herbata i zero pośpiechu.

22. Włącz ulubioną muzykę, słuchaj i nie rób nic w międzyczasie. Na pohybel wielozadaniowości!

23. Oglądnij stare zdjęcia i powspominaj piękne chwile.

24. Jeśli od dawna trawi Cię jakiś problem – porozmawiaj szczerze z przyjacielem, albo poproś o pomoc psychologa. Warto zrobić porządki również w głowie.

25. Zastanów się i wypisz na kartce 10 rzeczy, które chcesz zrealizować w najbliższym roku. Chcesz, a nie musisz. Wybieraj te, które wywołują uśmiech na Twojej twarzy.

26. Zaglądnij do swojego kalendarza i odpowiedz sobie szczerze: ile rzeczy zdążysz w tym tygodniu zdziałać bez pośpiechu i nerwów? Zostaw te najważniejsze sprawy, odwołaj lub przesuń resztę. Postaw granice.

27. Ściągnij na telefon aplikację Calm. Oprócz relaksujących dźwięków natury i rozmaitych medytacji, możesz teraz wysłuchać “sleep stories” czyli wyciszających historii, które pomogą Ci zasnąć.

28. Pobiegaj. Nic tak nie pomaga radzić sobie ze stresem jak ruch.

29. Czy jakieś oczekiwania innych wobec Ciebie wydają Ci się zbyt wysokie? Porozmawiaj z tą osobą, ale też daj sobie prawo nie spełnić tych oczekiwań.

30. Zrób dziś choć jeden miły gest w stosunku do innej osoby. Dawanie wyzwala pozytywną energię również w tym, kto daje.

31. Zajrzyj na stronę National Geographic i daj się oczarować przepięknym fotografiom.

32. Jest coś, co zawsze chcesz zrobić, ale nigdy nie masz czasu? Dzisiaj od tego zacznij! Za długo już czekało.

33. Urządź sobie “dzień bez pośpiechu”. Rób wszystko wolno i ciesz się każdą minutą.

34. Poszperaj na Take Life In Your Hands i znajdź jakiś artykuł, który pozwoli Ci spojrzeć z innej perspektywy – polecam teksty o potrzebach, o trudnych emocjach, o perfekcjonizmie, o porażkach, o odpuszczaniu, o odpowiedzialności, o pokonywaniu stresu, o ćwiczeniach relaksacyjnych, o tym jak przestać myśleć o pracy, o tym, że mniej znaczy więcej, o czasie, o zabieganiu, o małych krokach lub o tym, że pomiędzy “chcę” a “muszę” jest znaczna różnica.

darmowe-zdjecia-53

Jak mówi powiedzenie – zadbaj o siebie, bo kto inny ma to zrobić? Czasem się jakiś dobry i pomocny ktoś inny znajdzie:), ale to nie pozbawia nas samych odpowiedzialności, żeby się o siebie zatroszczyć. Zwłaszcza w trudnych momentach. Zamiast więc narzekać, że wszystko źle, ciemno, zimno i fatalnie – wybierz kilka punktów z listy i popraw swoje samopoczucie, odzyskaj energię do działania. Maszyny się co jakiś czas serwisuje, oliwi, wymienia części – pomyśl czasem o sobie jako o takiej maszynie, która potrzebuje naoliwienia. To nie strata czasu. To niezwykle wartościowa inwestycja.

 

  • Maciek z bezsensacji.pl

    Ciekawy blog! Oczywiście wpis równie interesujący. Plan na jutro to punkt 8. Uprzedź, że spóźnisz się do pracy. – > Wyśpij się. 🙂

  • Dzięki za dobre słowo! 🙂

  • adrianna

    Doszłam do punktu 31 i stwierdziłam, że chciałabym umieć robić takie piękne fotografie. Stwierdziłam, że trzeba kuć żelazo póki gorące i zapisałam się na kurs fotografii na eduwebie. Aparat od dawna kurzy się w szafce, a ja uprawiałam prokrastynację i cały czas odkładałam to na później. Dziękuję za inspirację! Kto wie, może kiedyś i ja założę bloga i będę się chwalić swoimi pracami.

  • Ojej, nawet nie wiesz jak ucieszył mnie Twój komentarz! Mam nadzieje ze aparat zdążył się już nie tylko odkurzyć, ale też rozgrzać do czerwoności:!!! Muszę jednak sprostować – tych zdjęć nie robiłam sama, przy pracy na pełen etat ciężko o dobre światło w zimie:) często korzystam z banków zdjęć a te konkretnie pochodzą od Natalii z jestrudo.pl . Swoją drogą dla pasjonatów fotografii to blog obowiązkowy! Można się wiele nauczyć (np z darmowego ebooka), zainspirować i uśmiechnąć. Gorąco polecam.